|
na plus zagrał Pawełek. Wygrał sam na sam. Coraz lepiej się Mariusz prezentuje. Reszta dno dna.
W dalszym ciągu Levadia, a Debreczyn poza zasięgiem.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|