|
Dziś przechodząc przez Rynek w okolicach godziny 15, zobaczyłem coś bardzo dziwnego. Mianowicie przy wylocie ulicy Floriańskiej gdy zabrzmiał pierwszy hejnał kilkadziesiąt osób poprostu "zamarzło". Widziałem jak chodzili, kręcili się p ookolicy, aż nagle stanęli i stali w pozach w jakich się zatrzymali przez około 7 minut. Po tym czasie normalnie poszli dalej jak gdyby nigdy nic kontynuując czynności przerwane wcześniej. Czy ktokolwiek z Was widział to dziś czy tylko mi to się udało? I w ogole o co chodziło z tą akcją?
|