Gordian napisał(a):

|
Z jego twórczości to jedynie Sin City ujdzie. Od "Grindhouse', "Kill Bill" i innych "Od zmierzchu do świtu" przeciętnym kinomanom radziłbym się trzymać z daleka...
|
Tyle, ze w "sin city" rezyserowal tylko scene w barze, a "od zmierzchu do switu" to film Rodriguez'a.
Nowy "Star trek" wyszedl bardzo dobrze i dosc przyjemnie sie ogladalo.
