Ogryzek napisał(a):

Lepsza rzeczowa dyskusja niż "napierdalanie" zwłaszcza kiedy emocje pomeczowe jeszcze nie opadły!
A czy nie było przynajmniej z 5 słabszych piłkarzy do Małego dzisiaj i dlaczego tylko swoją frustracje chcesz wyładować konkretnie na nim a innych oszczędzasz? Czy chciałbyś być tak oceniany w szkole na studiach, pracy? Nie jesteś najsłabszy, strzeliłeś bramkę ale na Ciebie głównie jadą? Chciałbyś być kozłem ofiarnym bo "pyszczysz"? Trochę obiektywizmu
|
Akurat przykład Małego przywołałem po poprzednich meczach i forumowych tekstach. Sfrustrowany też nie jestem, nie mam powodu, a to że gra naszych mnie coraz bardziej śmieszy niż jara, nic nie poradzę. Zapytałem tylko, kiedy można narzekać, bo za chuja nie mogę się wstrzelić w moment, bo zawsze nie pora.