|
dobrze powiedziane....jeden z tych filmów co można sobie spokojnie w domu na kompie jeszcze obejrzec (jak w tym przypadku juz jakieś pół roku temu bo wtedy była premiera w USA=tzn. juz był w necie) ale już chodzenie na to do kina jest dośc ryzykowne....na plus może trochę zaskoczyła Beyonce, bo można "przed" sobie pomyślec że ją tam wrzucili tylko dlatego że dobrze wygląda i jest znana przez co wspomoże promocję filmu, a ona aktorsko się tam przyzwoicie zaprezentowała, zwłaszcza na tle reszty...
everybody on earth wanna rap
|