rafal777 napisał(a):

I jeszcze co do profesjonalizmu piłkarzy. Ja naprawdę najbardziej nie potrafię zrozumieć czemu niemal żaden polski piłkarz nie ma porządnej muskulatury (w Wiśle tylko Małecki ma,ale jest malutki tak więc postrachu na boisku nie ma ). Jedynym zajęciem tych ludzi jest gra w piłkę. Dlaczego nikt po godzinach nie popracuję nad swoim ciałem, nie poprawi swojej siły. Wystarczy spojrzeć jak wyglądaja piłkarze na zachodzie...Nasi piłkarze to zwykle chude szkapy albo normalne wybiegane chłopaki. Jak widze w lidze angielskiej jak goscie wymieniaja się koszulkami to aż mnie krew zalewa. Każdy ma kaloryfer, mega bary, klata, itp...U nas jak ktoś sciągnie koszulkę to wygląda jakby rok chorował...Żeby kupić karnet na siłownie nie trzeba zarabiać 2 mln euro rocznie. Wystarczy po pracy troche poćwiczyć. Wracam z roboty o 18 a i tak kilka razy w tygodniu na siłkę skoczę, a naszym sie nie chce...
|
Jedyny pilkarz ktory tu mi sie nasuwa z typu ewidentnie widac ze cwiczy-to ten z Ruchu Grzyb.Widac ze facet siedzi na silce.
Ale to chyba JEDEN taki przypadek,(!!!)reszta zapewne preferuje nieprzemęczanie swoich spracowanych nog i rak po godzinach pracy.,by energie zachowac na nocne espapady tudziez jak to jeden z naszych nie byc "zajebanym"