Wojtas napisał(a):

A wg mnie on sie cos zaciał.
Niewiem o co chodzi,ale jak przypomne sobie jak targał z Levadią ,a popatrze dzis to troche jakbym dwoch innych zawodnikow widzial.
Cos tu nie gra...nawet jak sie na niego dzis w Tv popatrzylo to zero usmiechu itd.Oby to byl jakis chwilowy dołek..
|
A on się kiedyś uśmiechał


Chyba ciężko mu grać "bez drużyny" widać, że przyzwyczajony do gry maksymalnie zespołowej. Dodatkowo pewnie się dołuje wizją ławki. Pozatym dziś nie grał na "swojej" pomocy. No i znów te poprzeczki, ehhh