Ogryzek napisał(a):

Jesteś tak stronniczy że głowa boli, nie lubisz Małeckiego i za wszelką cenę umniejszasz wszystko co robi... nawet bramki. Dla mnie jest to żałosne.
(Małecki nie jest wybitny ale wypada sprawiedliwie oceniać jego grę)
|
Nie,to nie kwestia lubienie czy nie lubienia. Tutaj rzecz rozchodzi się o umiejętności,ktorych gość za wielkich nie posiada. Dla Ciebie wyznacznikiem jest mecz z Hetmanem Zamość. Dla mnie to co widziałem w ostatnim meczu ligowym. Wybacz ale mecze sparingowe lub takie z Hetmanem to traktować można jak zabawę. Niech strzeli bramki w meczach ligowych z Legią lub Amiką i niech tam będzie wyróżniającym się piłkarzem,powkręca kliku kolesi,to wtedy pogadamy. Póki co to z ogórkami coś tam nastrzelał i wielkie halo. Niech w takich meczach coś pokaże. O ile wcześniej nie odejdzie do WHU rzecz jasna. Bo oki co jest przeciętniakiem a rozgłosu wokól niego co nie miara.
Poza tym jak naszych ligowców serio nie traktuje. Czy to Małecki czy nie. Wystarczy solidny obrońca i chłopak nie wiedziałby co robić.