|
jak na moje oko to z meczu na mecz gramy wieksze dno niz z Levadia...
straszne to co sie porobilo, totalny chaos, totalna niemoc, nawet z kopciuszkiem, chlopcami z zamoscia ktorzy tylko biegaja
Wydaje mi sie ze Dynamo Tbilisi, ktore odprawilo z kwitem druzyne Kasperczaka wbilaby nam na dzien dzisiejszy 3 bramy z zamknietymi oczami
Myslalem, ze Jop bedzie dobrym uzupelnieniem, ale myslilem sie, kręcą go nastolatkowie amatorzy ehhhhhhhhh
DNO DNO i jeszcze raz DNO
edit:
alez jestem MALKONTENT, przeciez wygrywamy a mi nic nie pasuje :]
wygrywamy.... ledwo 1:0 z Hetmanem Z.
|