|
Ale z Bytomiem wszytsko wygladało nawet dobrze do pola karnego.
A tam jak zaczarowane nasi pokazywali cały arsenał swojej nieduoolnosci ,z wyjatkiem Lobo bo ten pokazywal to na całym boisku.
Jak oni nie potrafia w polu karnym wykonac JEDNEGO podania do kolegi zeby ten oddal strzal to ja niemam pytan.
Przeciez to juz bylo....pierwszy mecz -z Levadia to samo ,ta sama beznadzeja w konczeniu akcjii.Gdyby wykazali sie choc odrobina zimnej krwi to i z Levadia i z taka Polona Bytom wygralibsymy z 5;0 i pozamiatane...A tu zonk.
|