kristos napisał(a):

Większość "jedzie" po zawodnikach i pewnie słusznie.
Jednak pan trener też jakąś odpowiedzialność ponosi, chyba że uważacie iż facet jest takim zajebistym trenerem,że nie wolno go w ogóle krytykować ?
Jeśli facet macha rękami i drze ryja na boisku ,to myślę iż zadaniem trenera jest odpowiednie zareagowanie.
Jeśli inny stoi w miejscu nie wychodząc koledze do podania ,lub mając piłkę podaje do najbliższego byle się pozbyć piłki ,to chyba trener też to widzi i powinien wyciągnąć z tego wnioski.
Chyba ,że tak mają grać.
|
Można krytykować i raczej nikt się przed tym nie wzbrania

Co do mobilizacji: coś tam ich popędza, krzyczy, "gramy", "żyjemy" itp. W szatni nie wiadomo co się dzieje. Na pewno ich nie głaszcze i nie obsypuje komplementami.