|
Wszystko fajnie, ale chyba nie chcecie zmieniać ustawienia w połowie rundy... Natomiast pomysły ciekawe. W zimie wrócą Boguski i Garguła, a więc nie byle kto bo dwaj reprezentanci i co ważne - gracze ofensywni.
Słowem: jeśli po przepracowanej w pełnym składzie zimie nie będzie efektów w postaci lepszej gry, to po prostu Skorża nie jestem na tyle dobrym trenerem by powierzyć mu prowadzenie Wisły.
Być może jeszcze nie jest... Nie zamierzam się doktoryzować na temat Skorży. Ale przykład Wisły (tej z ostatnich lat) pokazuje, że nie jest ona miejscem dobrym do nauki, zarówno jeśli chodzi o trenerów jak i zawodników. Panuje tu zbyt duża presja wyniku. Co do samego trenera, według mnie dobry trener to też taki, który potrafi ułożyć drużynę pod posiadanych zawodników, a nie tylko mający jedną sztywną koncepcje i czekający na wysokiego napastnika, a dopóki go nie ma, to z drużyną prezentuje satyrę na własną koncepcje. Być może gdyby Beto miał technikę Kirma, szybkość Grosickiego i spryt Frankowskiego, to dziś bylibyśmy w fazie grupowej LM... A z tym samym składem i... Stefanem Majewskim może też byśmy byli. Bądź, co bądź, personalnie mamy na dziś dzień najlepszą drużynę, na pewno lepszą niż Polonia Bytom i tu się wszyscy zgodzimy. Więc dlaczego w konfrontacji z taką ekipą gramy piach i tylko pojedyncze zrywy zawodników bywają groźne i przyjemne dla oka?
|