Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#358
Stary 21.09.2009, 18:42
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Ja tak sie zastanawiam co oni robia na tych treningach
Dobre pytanie. Patrząc po tym, co obecnie prezentują, chyba niewiele.

Treningi nie są po to, aby je zaliczyć, pouśmiechać się do zdjęć, pobawić pilką, tylko aby poprawiać dyspozycję, grać lepiej i rozwijać się piłkarsko. Zaczynam mieć wątpliwości, czy dzisiejsze treningi Wiślaków zasługują na nazywanie iich treningami.


Cytat:
Sytuacje moze uratowac nasz "motorek" napedowy Boguski ,i Gargula bo przy jego rezyserii gry mogą otworzyc sie skrzydla i bedzie wiecej gry na Kirma własnie ,czy nawet na Lobo.No i Marcelo ,duzy atut w ataku przy stalych fragmentach i zawodnik ktorym sam potrafi zaczac akcje ofensywana zeby potem ..ja skonczyc cud miod i orzeszki

W ich trzech nadzieja.
To będzie próżna nadzieja, jeśli zespół ponownie nie zacznie biegać, a nie stać biernie z boku, gdy kolega ma piłkę i nie ma komu zagrać, lub gdy rywale atakują, czekając, co z tego wyniknie i jak szybko sami usłużnie spieprzą akcje.

Garguła i Boguski nic nie zmienią, dopóki w ataku będzie panował chaos, Brożek nie zacznie się ruszać, Małecki myśleć i poprawnie kopać piłkę przy strzale, Sobolewski nie popracuje nad dynamiką, Jop nad czymś więcej ponad siadaniem na tyłku itd.. Wyliczać niestety można długo.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.09.2009 o godz. 18:46.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując