Wg mnie mądrze napisał westerstyl. Mam podobne zdanie, co do Jirsaka i Kirma. W haosie cięzko poukładanym piłkarzom się odnaleźć.
Podam taki przykład z własnego doświadczenia pokerowego

(wiem, może głupi)
Jak wejdzie się na stoły na wirtualne pieniądze, to tam ludzie bez zastanowienia robią głupoty, dziwne calle i raise'y, całkowicie niewytłumaczalne. Mnie, chociaż uważam, że jako tako gram już nieźle, nie udaje się tego ogarnąć i najczęściej przegrywam z nimi w tej walce bezgłowych kurczaków.
Co innego na prawdziwe pieniądze, gdzie już głupot się każdy wystrzega. A jeżeli już notorycznie je robi, to najczęściej traci swoj stack w okamgnieniu. Wszystko jest sensowne i każde zagranie ma na celu osiągniecie konkretnego efektu.
Podobnie jest w piłce. Takie kopanie się po czole dla ułożonego piłkarza to jest coś okropnego. Piłka lata
bez ładu i składu. Nikt nie wie gdzie w danym momencie spadnie. Kto ma gdzie iść. Kirm wpada na Brożka, Brożek na Małeckiego. Totalnie brak temu zespołowi dyscypliny i myśli.
Ja nie chcę już wracać do tematu Dana. Ale jak widziałem, co teraz gra ta jego Unirea. Oni nie mają tak dobrych zawodników jak Marcelo, Głowa, Kirm, Brożek, Boguski, ale są tak na boisku ustawieni, że chodzą jak w zegarku! I pomimo braków technicznych, przyjemnie się ogląda ten zespół. Oczywiście jak ktoś siedzi chwilę w temacie, a nie ogląda co niedzielę Real
