Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#307
Stary 20.09.2009, 23:11
Uważam że niektórzy jednak przesadzają z krytyką po tym meczu. Wisła była od Polonii lepsza. Stworzyła naprawdę dużo sytuacji strzeleckich i oprócz braku skuteczności miała też sporo pecha: nieuznana prawidłowo zdobyta bramka Juniora, dolegliwości Alvareza (co jak sądzę miało wpływ na utratę bramki), kontuzja Singlara (ostatnie 15 minut graliśmy praktycznie w dziesiątkę), poprzeczka Kirma. Takie mecze się zdarzają i nie ma co demonizować (przypomijcie sobie chociażby spotkania dwa lata temu z Odrą Wodzisław czy w zeszłym sezonie z ŁKS).

Ja osobiście z tego meczu zapamiętam postawę Singlara który choć w gruncie rzeczy najemnik to pomimo kontuzji (podobno naciągnięcie mięśnia) zdecydował się grać przez ostatni kwadrans (udawało mu się nawet przejmować niektóre piłki) ryzykując jej pogłębienie. Naprawdę nie sądziłem że chłop ma takie jaja (przypomina mi pod tym względem Baszcza który w meczu z Panatą pomimo złamania nogi grał jak marzenie; inna sprawa że potem musiał pauzować przez pół roku).

Peter: mam nadzieję że kontuzja okaże się być mniej groźna. A za tą decyzję masz u mnie naprawdę dużego plusa!
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 20.09.2009 o godz. 23:14.
Odpowiedz cytując