|
Nie da się wygrywać wszystkich meczy w sezonie. Nikt o zdrowych zmysłach tego nie oczekuje. W tej beznadziejnej kopaninie akurat jesteśmy drużyną, która jest na czele. Nic to nie zmienia. Jesteśmy na czubie słabiutkiej ligi. Ale szlag człowieka trafia, gdy zawodnicy nie potrafię podejść z pokorą do tego co robią. Nie mam zamiaru zastanawiać się jakimi wiślakami są Brożek i Mały, nie mam zamiaru zastanawiać się jakie mają problemy. Ale, gdy widzę tak skrajny egoizm w ich grze jak dziś, gdy widzę, wieczne pretensje do całego świata, gwiazdorskie pozy i maniery to mam proszę w myślach zarząd żeby sie ich pozbyli. Tak są wyróżniającymi się zawodnikami w słabiutkich rozgrywkach ale z ich podejściem i charakterem mogą zostać jedynie 7 zmiennikami przeciętnej europejskiej drużyny... To co dziś wyprawiali na boisku wołało o pomstę do nieba. I zamiast Brożka z Małeckim można to samo napisać o każdym z graczy. (Poza Pawełkiem)
|