Wyświetl pojedynczy post
jasnyGwint
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#271
Stary 20.09.2009, 20:41
.......icie takie głupoty, że aż żal to czytać. Nagle się wszyscy obudzili i im przeszkadza chujowa gra. Pora się opamiętać i przyjąć do wiadomości, że nasza liga to dno i kilometr mułu. To przecież nie przypadek, że zajmujemy 70 miejsce na świecie, to nie przypadek, że żaden polski piłkarz nie gra w wielkim zachodnim klubie podczas gdy grają w nich Czesi, Słowacy, Białorusini, Ukraincy, o piłkarzach z Bałkanów nie wspominając. To nie przypadek, że piłkarzy z polskiej ligi, którzy coś tam grali w europejskich średniakach można policzyć na palcach jednej ręki. Przecież Brożek nie od dziś gra jak obrażona pipa, Łobo gra niezmiennie chujowo od dwóch lat, Małecki mimo, że po za opierdalaniem kolegów niewiele mu wychodzi jest i tak najlepszy w drużynie, a stałe fragmenty w naszym wykonaniu to zerowe zagrożenie dla bramki przeciwnika, ale to przecież trwa od zawsze. W krainie ślepców mamy drużynę jednookich, i jeżeli komuś nagle zaczęła przeszkadzać chujowa gra bo zremisowaliśmy jeden mecz to jest chyba zwykłym kretynem.

Prawda jest taka, że przy odrobinie amikowego farta Polonia wyjechała by dziś z Sosnowca z bagażem 5ciu bramek. Oczywiście to nie zmieniło by faktu, że nasi zawodnicy (tak jak i reszta ligi) nie potrafią przyjąć piłki, podać, o strzale w światło bramki nie wspominając, bo to wszystko prawda, ale 3 punkty zostały by w Sosnowsu. No sorry, mieliśmy poprzeczke, ze 3 sytuacje sam na sam, nieuznaną bramke, a całe forum płacze, że gramy padake choć doskonale wie, że jest to specyfika cienkiej jak dupa węża i biednej ligi - dla mnie to jest chore. To tak jakby pływać w szambie i narzekać, że śmierdzi.
Ostatnio edytowane przez jasnyGwint : 20.09.2009 o godz. 20:44.
Odpowiedz cytując