Wyświetl pojedynczy post
FajQ
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#232
Stary 20.09.2009, 19:26
Mnie tylko zastanawia dlaczego piłkarze zaczynają biegać w 88 minucie i zaczynają cisnąć a przez cały mecz grają jakby prowadzili 3:0.Ktoś tu mówił że nie mamy szczęścia w końcówkach jak Lech ale zadajmy sobie pytanie czy nasi cokolwiek robili przez drugą połowę aby poprawić wynik? Bo według mnie to im się nic nie chciało jak widziałem pepe z piłka który rozkłada ręce bo nie ma do kogo podać.Gdzie jest ta gra Wisły która rzucała się na rywala gdy przegrywała? Bo ja dziś widziałem tylko człapiącą Wisle która wyglądała jakby była na kacu albo jakby każdemu przywiązali do jaj metalową kulę ....
Inna sprawa to brak umiejejętności/ formy bo np widzę Łobodzińskiego próbuje ale poprostu nie zawsze mu wychodzi, tak samo Brożek który wali po bocznych siatkach albo w powietrze, tak samo Małecki który ma fatalne przyjęcie i dziś grał prze fatalnie.Pomału irytują mnie te jego zagrania bądź gdzie, za takie zagranie powienien dostać porcje bluzgów tak jak on bluzga po Jirsaku Kirmie itp może przynajmniej zacznie podawać celniej.
Podsumowując graliśmy dziś dno dna i pięć metrów mułu
Na plus +
Strzał Kirma wreszcie jakiś soczysty w światło bramki a nie co ledwo dolatuje do lini bramkowej dziesięć metrów od bramki.
Zmiany Skorży
Pawełek nadzwyczaj dobrze tak trzymać
na -
Cała nasza gra przyjęcie, skuteczność,podania
Brak jakiejkolwiek woli walki do 88 minuty....
Sytuacja Kirma
A zapomniałem dodać że Diaz jak zwykle beznadziejnie kombinuje z grą strasznie.
Ostatnio edytowane przez FajQ : 20.09.2009 o godz. 19:30.
Odpowiedz cytując