Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#212
Stary 20.09.2009, 18:21
sessegnon napisał(a):Wyświetl post
Bozeeee, przeciez Wisla nie odniesie 30 zwyciestw w sezonie! W koncu musial nadejsc gorszy mecz, a wy narzekacie.Co bedzie jak nadejdzie 1 przegrana? Zacznie sie zrzedzenie i bedziecie zwalniac Skorze.Opanujcie sie troche. 1 miejsce i kilka punktow przewagi i jeszcze zle...
Tu nie chodzi o to, że nie wygrali (nikt w cąłym świecie nie wygrywa wszystkich meczów w lidze), ale o styl w jakim stracili pierwsze punty w sezonie, o to jak i dlaczego zremisowali.

Wróciła nonszalancja, lekceważenie, ociężałość, odpuszczanie rywali i krycia (np: przy straconej bramce , w stylu- a niech sobie Radzewicz leci, ja .......ę, nie wracam, bo i tak nic z tego nie będzie), brak koncentracji, pomysłu, przerażającą nieskuteczność, brak myślenia pod bramką rywala (i to nawet wowczas, gdy stoperzy Polonii przez pół godziny ślizgali się jak na lodowisku przez źle dobrane buty, a nie sensownie bronili), koszmarne tempo operowania piłką, iście chore straty, niedokładność, pomyłki w komunikacji etc.

Po prostu styl tej straty punktów był tak nieprawdopodobnie groteskowy i żenujący, że ciężko przejść obok niego obojętnie.

Ktoś powiedział, że po dwóch meisiącach wróciliśmy nagle do punktu o nazwie Lewadia. Jest w tym niestety sporo racji.
Ostatnio edytowane przez Markus : 20.09.2009 o godz. 18:23.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując