tommiyacht napisał(a):

ironia pełną gebą - mamy jeden z najlepszych startów ligi w historii i zarazem gramy padake jakiej nie pamietam. wniosek ?
1) gramy z jeszcze gorszymi
2) jedziemy na farcie
|
Ja opowiadam sie raczej za tą pierwszą opcją. Czasami mam nawet wrażenie ,że brakuje nam odrobinę szczęścia.........
No cóż taka liga. Ja już się przywyczaiłem,że nie ma sie co spodziewać porywających akcjii, chociaż takie bramki jak ta dzisiejsza Diaza (Siejewicz h*j) czasami sie zdarzają...