Markus napisał(a):

Będę się upierał, że dziś słabsi od Łobodzińskiego byli Diaz, Małecki, Sobolewski, Piotr Brożek...
|
Nie zgodzę się z tym. Łobodziński zagrał przeciętnie, większość jego akcji kończyło się stratą. To byłby śiwetny zawodnik dla Odry Wodzisław, Cracovii, Korony - niestety tu się walczy o mistrzostwo a nie o utrzymanie, pewnego poziomu Łobo nie przeskoczy.