uzytkownik_forum napisał(a):

Powiem Ci, ze przebijam Cie wyobraznia o glowe. To bedzie pierwszy mecz w stym sezonie, gdzie Wisla trafi na:
a) druzyne na fali, czyli rozkrecona i potrafiaca w pilke ciupac
b) nie posranych ogorkow, ktorzy zamuruja sie w 11 w polu karnym i beda czekac na najnizszy wymiar kary
c) vicelidera, gdzie nawet w naszej gownianej Polish Premiership ma jakies znaczenie.
Oczywiscie chcialbym sie mylic i na zakonczenie spotkania widziec 3:0 dla Wisly, czego sobie i Wam zycze, ale czuje intuicyjnie, ze nie bedzie to latwy mecz, bo naprawde Wisla nie gra teraz fenomenalnej jak na swoje mozliwosci pilki, a Bytom wlasnie jest w fazie bycia fenomenalnym. Ciekawe starcie, bez dwoch zdan.
|
Zdecydowanie mnie przebijasz,zwłaszcza w wytłuszczonym fragmencie. Już nawet emfaza,jaka bije z Twojej oceny gry Bytomia,wskazuje na wyobraznię niechybnie czymś wzmocnioną. Ponieważ bałbym się imputowac coś innego,zakładam,że przekaz wzmacniasz dlatego,że Polonia zaimponowała Ci w meczu z Legią,jak wiadomo postrachem całej ligi.