Żmijka napisał(a):

|
Mógłbyś mi przypomniec kiedy? Bo ostatnio mam chyba spore problemy z pamięcią jak widzę ...
|
Niedzielan dostawał szanse na końcówki meczów, kiedy przeciwnik był zmęczony i mógł wykorzystać swoją szybkość.
Owszem, był często próbowany na nietypowych pozycjach. Ale takiemu Lewandowskiemu czy Henry'emu nie przeszkadza, że muszą często grać na boku pomocy. A Niciński to nawet się sprawdził jako boczny obrońca za Smudy
Ja po prostu po Andrzeju nie widziałem determinacji, woli walki o miejsce w składzie.