Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3194
Stary 20.09.2009, 09:58
Ogryzku,

pozostaje liczyć na to, że ja się mylę a ty masz rację.

A co do "prawdziwych Wiślaków". Prawdziwym Wiślakiem to był Reyman, ale to były czasy piłki amatorskiej.

Teraz piłką rządzą pieniądze i zawodników prawdziwie związanych z jakimkolwiek klubem już nie ma. Ostatnim z "wiernych", którego pamiętam był Paweł Zegarek - ale to było z drugiej strony Błoń. Jeśli dobrze sobie przypominam, pozbyto się go bez żalu, gdy w klubie pojawiły się pieniądze Filipiaka (sic!). Tak więc wierność nie została należycie wynagrodzona.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując