|
Nie ma co płakac nad Niedzielanem, jeszcze niedawno większośc się cieszyła, że nas opuszczał... u nas był cieniem samego siebie, taka jest prawda, a że to nasz były zawodnik to życzę mu szczęścia i ciesze się, że się powoli odbudowuje, widocznie do Wisły nie pasował, tak też się zdaża... więc powiem jeszcze raz Andrzej powodzenia!
|