|
Job... to jest najgorszy film jakikolwiek widziałem w życiu... mało śmieszne gagi (te gagi znał chyba kazdy przed filmem) pozlepiane ni w 5, ni w 10.... scenariusz pisany w klopie albo Bóg wie gdzie... poziom dowcipów tzw. amerykański czyli 'beknij&pierdnij'...
|