Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3930
Stary 19.09.2009, 11:28
dlaczego inżynier zna się lepiej na gospodarce od humanisty?

przemysł jest tą dzieniną gospodarki która ją może rozruszać...od przemysłu zawsze zaczyna się rozwój gospodarczy kraju. Usługi, rolnictwo, tylko na nim bazują. A chyba nie wyobrazasz sobie że lekarz zna się na hutnictwie, górnictwie czy automatyce. Tym bardziej humanista. Politycy nie wiedzą czego potrzeba polskiemu przemysłowi. Kierują się ekonomią doraźną, bo nie rozumieją że nie raz najpierw trzeba zainwestować, aby zarabiać.

prawda jest taka że gdyby nie ten przemysł, który został wybudowany jeszcze za Gierka (!) dziś bylibyśmy na poziomie Senegalu...

na dziś mamy jakiś 3% udział w światowej energii...za kilka lat, jak rząd się nie otrząśnie, bedziemy mieli 1%...i wtedy przestaną się z nami liczyć nie tylko na Świecie, ale też w Europie. Nie od dziś wiadomo że "Energia rządzi Światem"...

a w Polsce zajmujemy się przeszłością (co kto powiedział, kto donosił) a nie budowaniem przyszłości. Mam już dość ciągłych przepychanek na tle historycznym. Zaden kraj tak jak Polska nie wspomina tak swoich cięzkich chwil...owszem trzeba pamiętać o tamtych ludziach...ale pryiorytetem dla polityków powinna być przyszłość a nie przeszłość. Dlatego powinniśmy starć się budować dobre relacje z Rosją i Niemcami w trosce o naszą przyszłość, a nie cały czas sprzeczać się o przeszłość...

co mi, jako zwykłemu obywatelowi da widza o kims co robił w przeszłości? nic...

ludzie potrzebują chleba, nie igrzysk...