kristos napisał(a):

|
No tak ,oczywiście to najlepszy "kółkowy" w lidze.
|
Nie gadaj głupot, bo sam nie należę do sympatyków Cantoro, ale trzeba mu oddać, że za Kasperczaka to był kawał grajka i tego mu nikt nie odbierze. To, że ma zryty baniak i od kilku lat nic nie gra, a dodatkowo "demotywuje" innych, to już zupełnie inna bajka. Na ten swój kontrakt zapracował. Szkoda, że teraz na niego nie zarabia, ale to były czas przed kontraktami motywacyjnymi, więc czy się stoi, czy się leży. Niestety.
Co do Łobo to jestem dokładnie tego samego zdania co kolega FraMat. Fakt, że rundę przed przyjściem do nas miał już słabą, ale przecież na tydzień przed urzeczywistnieniem tego transferu strzelił zajebistą bramkę Petrowi Cechowi. Wziąłem to za dobry prognostyk, ale jak jest- wiemy wszyscy. Szkoda Wojtka, ale niestety, nie spełnia pokładanych w nim nadzieji. Kiedy do zdrowia wróci Boguski, to pewnie Mały zastąpi go na prawym skrzydle.
A może sfabrykować jakiś dowód na Łobo i podrzucić go do jego szafki? Jakąś kasetę z nagraniem "bszzzzz... 400 000... szzzszzzzz.... mecz.... szzzzszzzzz..... Zagłębie Lubin... szzzzz szzzz Łobodziński"?



I rozwiązać kontrakt dyscyplinarnie.

(to żart, żeby mnie zaraz pokemoniada nie zaatakowała)