|
Łobodziński ma ponoć słabą psychikę, może jakby RN przedstawiła mu aneks do umowy bardziej ukierunkowany na jego indywidualne wyniki. Obniżyć trochę podstawową pensję i dać powiedzmy premie za asysty większą i takie tam drobiazgi.
Nie mówię żeby sam chciał to podpisać ale dałoby mu to do myślenia i może w końcu by zaskoczył ...
A pisząc o Iwańskim też nie do końca jest jasna sytuacja bo przecież Szczakowianka była umoczona w łapówkach dość poważnie z tego co pamiętam.
|