|
7 kotów ma po części rację. Jestem daleki od 'plucia' na niego ale jakoś nie uśmiecha mi się że ktoś o tak średnich umiejętnościach zarabia tyle kasy. I jeszcze teksty typu 'wiem wiem zajebany byłem' w 60 min meczu. Porównajcie go z Małym, który umiejętności na razie ma jeszcze średnie, ale walczy na boisku aż miło - a gra za amatorską pensję.
PS. Tak, cieszyłem się ze zapewnił nam zwycięstwo w meczu z Lechią - chociaż impuls do tego dał Zieniu strzałem z wolnego i wyrównaniem.
|