7 kotów napisał(a):

Wstyd mi, ze taki nikczemny dran ze mnie :|
Lobodzinski jest rowniez zawstydzony pobierajac wynagrodzenie nijak nie licujace z jego umiejetenosciami.
PS
Z przyjemnoscia odszczekam "lamage" gdy tylko Wojtus zacznie chociaz w zarysach przypominac PILKARZA.
|
Jak ktos utrweali sobie jakis stereotyp na temat piłkarza to potem go nie zmieni. To że Łobo miał słaby rok 2008 nie znaczy ze nie jest piłkarzem. Widac że ławka rezerwowych mu pomogła, lepiej zaczął grac pod koniec poprzedniego sezonu, a teraz jest jedną z wiodacych postaci w zespole, razem z Alvarezem ładnie graja na prawej pomocy.