MichauSzczu napisał(a):

|
Łobo w tym sezonie jest jednym z naszych najlepszych graczy. Ale Łobo to Łobo i nawet jak by grał jak CRonaldo to by były wyzwiska.
|
Łobodziński został sprowadzony jako następca Kosowskiego, a nie przypominam sobie, zeby kiedykolwiek zbliżył się do poziomu jaki prezentował Kosa jesienią 2007. Zamiast dawać spore jak na polskie warunkie pieniądze za Łobo i jedną z najwyższych gaży w polskiej lidze należało za wszelką cenę zatrzymać Kamila. I może wówczas gralibyśmy teraz w LM, bo skoro Kosa błyszczy w meczu z Atletico to błyszczałby też z Levadią i Debreczynem. Dlatego nie dziwię się tym, którzy narzekają na Wojtka, bo pomimo tego, że gra lepiej niż rok temu to nie prezentuje poziomu adekwatnego do kasy jaką za niego zapłacono i pieniędzy jakie pobiera.