Wisla musi się dogadać z Małeckim. Nawet zgodzić się na tą kase dla menedżera, bo nawet w tym momencie, myśle, że spokojnie znaleźlibyśmy kupca za 2 miliony złotych. Niedługo Małecki zadebiutuje w pierwszej reprezentacji, jest młody, waleczny, ambitny. Nawet jeśli zapłacimy temu menedżerowi tą kase, to i tak będzie to dla nas opłacalne.