royalmichael napisał(a):

|
Oglądał ktoś mecz Liverpool-Debreczyn? PONOĆ Debreczyn grał całkiem dobrze, czasami się gubili ale potrafili realnie zagrozić przeciwnikowi. Powtarzam ponoć. Czy ktoś może napisać coś więcej?
|
Ogladalem i moge powtorzyc dokladnie to co napisales. Warto przy okazji odnotowac, ze Debreczyn w tym spotkaniu gral bez swoich dwoch najlepszych graczy - pomocnika Vargi (kartki) i napastnika Rudolfa (kontuzja). Obaj byli strzelcami bramek w ostatnim meczu z Lewskim Sofia.