Małecki kozaczy i nie zmieni tego kilku forumowych kumpli, którzy go bronią.
Można nie drzeć mordy i mieć posłuch? Można.
Można kogoś konstruktywnie zjebać i mieć opinię faceta który w odpowiednim momencie potrafi zmobilizować kolegów?
http://kibole.wroclaw.pl/sytuacje.html Można.
A niestety PAN Patryk nie ma ani jednego, ani drugiego.