|
A wg mnie zachowanie Adebayora nie było złe. To było spontaniczne, szczere i nie było w tym żadnego chamstwa. Chciał się odgryźć kibicom Arsenalu i ich trochę sprowokować. Martwi mnie to, że takie spontaniczne i troszkę chuligańskie zachowania są karane przez sędziów. Według mnie to dodaje smaczku takim widowiskom. Jednym dostarcza dużo radości tj. kibicom City, a drugich denerwuje. Podbiegnięcie pod sektor gości i rozłożenie rąk nie jest niczym złym przecież. Nie można ściągać koszulek, podbiegać do kibiców, wyskakiwać na kraty, pokazywac napisów na koszulkach. Co ta ma być? Ludzkie odruchy na boisku są natychmiast pacyfikowane. Wkrótce zawodnicy nie będą mogli przeklinać, przepraszać po każdym faulu, a przed spotkaniem zmawiać modlitwę...
Bogusław Cupiał napisał(a):
|
Kochałem Wisłę, kiedy byłem jej kibicem i kocham dzisiaj, bo to jest mój klub..
|
|