Wyświetl pojedynczy post
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1944
Stary 14.09.2009, 16:17
Kazdy liczy ze za rok w Pucharach nastapi "odkupienie" win ...


Ja niestety coraz czarniej to widze ,jak patrze co prezentuje reszta Ligi.

Praktycznie co mecz to nasza przewaga ,presing ,a jedyna taktyka rywali to dluga pilka do kogos z przodu.Moze cudem cos strzeli,ew symaluacja faulu i liczenie na jakis staly fragent gry.Kompletny brak techniki ,dosrodkowanie w biegu to jakby sie cudu wymagalo.Szybkosciowo to jest jeden Grosicki i Wrobel reszta rusza sie jak parowozy z węglem.

I teraz jak tu walczyc z jakims sredniakami Europiskiim ktorzy prezentuja cos zupelnie innego.Sa w miare poukladani taktycznie,sa atletyczni,swietnie wybiegani,dobrzy technicznie.U nich takie rzeczy jak podania z klepki,na malym obszarze,CELNE centry w pole karne,strzlay ZZA POLA KARNEGO to normalosc .U nas juz nie.


i mowiimy tu o zespolach typu Brugia ,czyli sredniaki a gdzie tam kiedy by przyszlo przenalizowac na czesci pierwsze systemy gier zepsolow z lepszych lig.
I kiedy ta nasza Wisla ma walczyc i podnosisc swoj poziom,podczas 2 meczow z Legia?,za malo....


Dopoki poziom calej Ligi sie nie poprawi dopoty warunkow na lepsze popisy niz tegoroczne w Pucharach byc nie moze.Wisla sama sie nie wybije,nikt nie stara sie jej doscignac ,wrecz przeciwnie kazdy liczy ze sie oslabi i tym samym znowu zrowna z poziomem zero...A jak bedziemy dluzej na tym zerze ,to sie nie zdziwe ja za rok czy dwa Azerbjdzan (Fc Baku )czy Moldawia (Sheriff) beda soebie smigac w Lidze Eurpopejskiej,a my znowu bedziemy przełykać gorzki smak sliny,mówiac."za rok,za rok"
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 14.09.2009 o godz. 16:22.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując