Spodziewam sie dobrego meczu, bo nawet gdyby sie Wisle niezbyt chcialo, to mam nadzieje ze Polonia ja do tego zmusi
W koncu troche sie trzeba natrudzic, zeby ich ukluc (ledwie 3 stracone gole w 6 meczach), a poza tym oni sami na czele z 38-letnim Trzeciakiem zasuwaja w kazdym meczu. Naprawde uwazam, ze nalezy im sie odrobina szacunku i uznania. Jak na zespol o takich mozliwosciach finansowo-kadrowych, wykonuja kawal dobrej roboty i ciagna wyniki niemal ponad stan. Tam kazdy wie co ma robic. Srodkowi pomocnicy wiedza jak nalezy rozgrywac, a lysi Slowacy z prawej flanki rajduja az milo

Szczegolnie Hricko moglby takiemu Piotrowi Brozkowi udzielac korepetycji z zakresu udanego uczestnictwa w akcjach ofensywnych. Obawiam sie, ze na chwile obecna rowniez aktualny lider strzelcow, niejaki Podstawek moglby instruowac drugiego z Brozkow w jaki sposob wykanczac akcje, bo co by o nim nie mowic, to gdy juz znajdzie sie w dogodnej sytuacji, z reguly wie jak zalutowac na bramke.
Konczac watek Bytomia, nalezaloby stwierdzic, ze ich wyniki bez dwoch zdan poparte sa dobra gra, co w zdecydowany sposob rozni ich od uprzedniego wicelidera ligi z Chorzowa, bo choc Ruch zgromadzil identyczny dorobek punktowy, to czesto ich meczy nie dalo sie po prostu ogladac. No i druga uwaga jest taka, ze Polonia stara sie grac czysto w pilke, nie tak jak wiekszosc teoretycznie slabszych zespolow, ktore pod pojeciem pressingu rozumieja wskakiwanie rywalowi na plecy i koszenie go rowno z trawa.