To pokazuje wielkosc...ze przy slabej grze w finale mozna wygrac i zdobyc tytul. To co robil Gacek na przyjeciu wolalo o pomste do nieba i nie wiem, czy ja jako trener wytrzymalbym nerwowo

. Mamy olbrzymie rezerwy i mam nadzieje, ze w przyszlym roku odegramy sie skutecznie na Brazylii.
Wielki sukces, wielkie brawa

. Oby tak dalej panowie. MVP wybieralbym miedzy Gruszka, Bakiewiczem a Zagumnym, bo wszyscy 3 zasluzyli na ta nagrode.