|
Mysle ze duzy wpływ na zachowanie Małego ma... odejscie Zienia, Baszcza i kontuzja Boguskiego. Odeszło 2 zasluzonych, podstawowych pilkarzy do ktorych Małey nawet nieodwazylby sie podskoczyc, kontuzjowany jest Rafał ktory w Wisle grał dobrze i Mały tez nie miałby mu nic do zarzucenia. Graczy tych musieli pozastepowac nowi pilkarze, Kirm i za Diaza wchodzi Jirsak na ktorym Mały jak widac moze sie wyzywac. Zauwazmy ze nie do kazdego podskoczy Mały... Brozkow, Sobola, Głowy, Marcelo itd nie ruszy, wlasciwie wyzywa sie na tych nowych, niestety, to napewno nie pomaga Kirmowi i Jirsakowi (on nie nowy ale z kolei ma problemy z wywalczeniem miejsca w 1 skladzie i jak dostanie zjebke to to mu nie pomoze napewno w nabraniu pewnosci siebie ;/), w sumie kogo jeszcze Mały odwazy sie zjechac, mysle ze Łobo i tak naprawde wiecje nikomu nie podskoczy. Jest to przykre ze zawodnik cwaniakuje do slabszych, do takich ktorzy mu sie nie "odwdziecza", jest to moim zdaniem takie znecanie sie psychiczne nad tymi zawodnikami, wiadomo Jirsak cichy, spokojne, skromny nie odpyskuje mu, Kimr jets nowy i nie bedzi esie rzucał bo predzej by sie na niego pol druzyny obrazilo za to ze sie do Małego rzuca ;/ Łobo tez mogłby Mały zjechac bo jemu brakuje pewnosci siebie i tez sie nie bedzie rzucał do Małego. Naprawde jak sie zastanowic to to jest bardzo złe zachowanie i to zle wyglada z zewnatrz. Wyglada tak jakby atmosfera w druzynie sie psula :(( No jak tki Kirm ma grac w Wisle dobrze jak gra tutaj 10 mecz i jest wyzywany! Jak Jirsak moze grac jak czuje napenwo presje kibicow a do tego zamiast kolega z druzyny go wesprzec to go opier... :( Jest to dla mnie bardzo przykre ze zawodnik jeden probuje byc ponad innymi mimo ze sam jest mlody nie powinien sie takz achowywac. Mały musi to dostrzec ze zle sie zachowujesz i nie scalasz druzyny tylko ja dzielisz ;/
|