lucekj napisał(a):

o co chodzilo po strzeleniu bramki, Rosłoń mówił, że część drużyny cieszyla sie a druga (w obronie) cos pyskowala i sie kłociła ?
|
Pewnie chodziło o sytuacje która miała miejsce kilka minut wcześniej, kiedy to Głowacki puścił piłkę Pawełkowi po jakimś tam zagraniu/dośrodkowaniu w "szesnastkę".