leyzer87 napisał(a):

Też żeś się uczepił tego Małeckiego, jak smród koziej dupy. Przypomnę ci tylko, że twój ulubiony, cichutki Rafałek(nie, żebym coś do niego miał, bo nie mam) jak miał okazję też .......nął przeciwnikowi.
|
Jest pewna różnica między pier***** przeciwnikowi, a jechaniem po swoich piłkarzach, jeszcze w taki sposób. Zresztą Mały w swojej grze praktycznie pomija Kirma, co też dobre nie jest. Niedługo atmosfera może się zepsuć, przyjdą gorsze wyniki, piłkarzy nie będzie cieszyła wspólna gra (choć niektórych już chyba nie cieszy), będzie jeszcze bardziej toporny (to idealne słowo) styl.
Nie jest nowością, że nasz trener to nie typ twardziela, jednak lepiej żeby wziął się za sprawę.
Osobiście do gry Małego nie mam nic, ale jego zachowanie zaczyna obierać niewłaściwy kurs.