|
K*rwa! To, że Brożek ma ciągle fochy to nic nowego i już to olałem ale jak usłyszałem że pan Maciuś wezwał Cantoro to mi ciśnienie skoczyło, o co tu w ogóle chodzi? Jeszcze niedawno w jakimś wywadzie mówił że Ćwielong i Jirsak są powodem jego dylematu bo pukają do pierwszej 11 a tu ten sprinter wchodzi...
|