Konrad. napisał(a):

ITI zachowało się s****ysyńsko, ale prowokacja OMFC na równie wysokim poziomie...
Żeby na grobie legendy, idola, robić takie rzeczy? Naprawdę nie dało się zrobić wieńca w barwach klubu, bez napisu?
Jeszcze Deyne zza grobu wciągaja do konfliktu ITI - kibice...
|
Ale to był wienieć od tej grupy kibicowskiej.To ludzie, którzy pomagają byłym powsanców w sprawach życia codziennego, oprócz tego składają wience, pielegnują groby itp sprawy.
Grób Deyny nie jest wyjątkiem.
Jedna z osób z racjii swojego zamieszkania przyjechała na grób i w rocznice w imieniu całego OFMC złozyła wieniec.A, że ponad tydzien pózniej przyjechała oficjalna delegacja klubu, to ściągneła niewygodny wieniec.