Bronowianin napisał(a):

|
Tylko weź pod uwagę to że jak zaczynano budować trybunę E to żaden normalnie i zdrowo myślący człowiek nie przewidywał że na Reymonta kiedykolwiek powstanie coś więcej. Była może garstka optymistów, którzy wierzyli że powstanie może w nie tak odległej przyszłości nowa trybuna północna - ale poza tym nikt nie przypuszczał że zbuduje się coś więcej (...)
|
No i to był duży błąd, za który płacimy dzisiaj wszyscy.
Ja rozumiem, że w "tamtych" czasach panowała w Polsce mizeria stadionowa bez jakichś większych oznak, że to się zmieni. Pamiętam te czasy.
Tylko że zarówno miasto jak i klub (Mistrz Polski mający europejskie aspiracje) powinny były zakładać, że w przyszłości (czy za 5 lat czy za 20) sytuacja się zmieni i zajdą warunki do budowy nowoczesnego dużego obiektu. Tymczasem nikt o tym nie pomyślał zakładając, że ta mizeria będzie trwała wiecznie (zupełnie bez sensu!!!) i przeszedł projekt budowy kuriozalnie długaśnych trybun za bramkami.
To jest dla mnie nie do usprawiedliwienia. Można było zrobić krótsze, a wyższe - z tą samą pojemnością.