Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2958
Stary 11.09.2009, 01:47
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Mam dziwne wrażenie, że nasi piłkarze grali na "zwolnienie trenera"....
Nie tylko Ty masz takie wrażenie, choć akurat mnie ta teoria nie do końca przekonuje. Tzn. uważam, że wielu zawodników grało zdecydowanie poniżej możliwości i możliwe, że chciało zwolnić trenera. Ale część niestety po prostu pokazała to, co na tę chwilę potrafi
Boruc- on akurat mógł spartolić sytuację bez dodatkowej motywacji, ale prawda taka, że u większości trenerów i tak będzie numero uno.
Żewłakow- jeden z niewielu rozsądnych gości w reprezentacji, umie sklecić zdania wielokrotnie złożone. To, że głośno nie krytykuje trenera, nie oznacza, że się z nim zgadza. Podobnie jak Boruc miejsce w kadrze będzie dalej miał, no chyba, że ktoś zdecydowanie postawi na młodych( ale takie rzeczy nie w Polsce, nie w kraju, wktórym Jacek Bąk dalej dostawałby powołania).
Bosacki- powołany dlatego, że Leo nie lubi się z Głowackim i dlatego, że nie mamy żadnych innych rozsądnych opcji. W lidze mamy, co najmniej kilku lepszych stoperów, ale prawie wszyscy z "niewłaściwymi" paszportami. Raczej zagrał na miarę swoich możliwości.
Dudka- jaki Dudka jest, każdy widzi, dość powiedzieć, że na forum płaczą za Paulistą i Dudu, ale nie za Dudką. Najśmieszniejsze jest to, że pomimo swojej słabości Dudka mógł też działać w "konspiracji", pasowałoby do jego fochów upadków w polu karnym i zagrań ręką.
Gancarczyk- niezgrany z kadrą, nie w temacie, ale pod naciskiem grupy mógł w tym uczestniczyć.
Błaszczykowski- na euro miał na pieńku z Benhałerem. Jego bardzo, bardzo słaba postawa to na pewno mocny argument za teorią spisku.
Lewandowski- też za Benhałerem nie przepada, na początku pracy Holender ściągnął go jeszcze przed przerwą. Raczej nie inicjator, ale po propozycji kolegów z pewnością przypomniał sobie tamten moment.
Roger- dziecko Benhałera, mogli go nie wtajemniczyć. Fakt jest taki, że Roger na tą chwilę gra fatalnie.
Krzynówek- u niego to też raczej nieumiejętność i wiek. To nie przypadek, że jeśli gra w bundeslidze to zbiera fatalne noty, z akcentem na "jeśli". Raczej nie ma dla niego miejsca w kadrze, także zmiana selekcjonera nie jest mu na rękę.
Obraniak- raczej nie wie o co chodzi, jest kompletnie niezgrany z drużyną i tyle.
Brożek- oj Paweł miłośnikiem Leo raczej nie jest. Motyw z Zahorskim, to tak jakby Cię na podwórku celowo wybierali w ostatniej kolejności.
Łobo- on akurat zagrał na miarę swoich możliwości.
Smolarek- j.w.
Lewandowski- młody jest, powołania i tak będzie dostawał. Lepiej zadrzeć z trenerem, którego chce zwolnić pół Polski, niż ze starszyzną reprezentacji.

Jak widać najlepsi zagrali poniżej możliwości i mieli powody by grać przeciwko trenerowi. Ale z drugiej strony w drużynie było dwóch nowicjuszy, jeden człowiek z konieczności i kilku zwykłych cieniasów.
Odpowiedz cytując