Wyświetl pojedynczy post
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2952
Stary 10.09.2009, 21:50
Nie wiem o co chodzi w tym całym rozpaczaniu nad przegranym awansem. Uwazam ze skoro nadal jest szansa to powinno sie zrobic wszystko co mozna zeby tam pojechac. Ten układ z wygrana Słowacji ze Słowenią wcale nie jest tak malo prawdopodobny, zeby nie moc powiedziec ze mamy szanse. Przeciez jak Słowacja przegra ze Słowencami a pozniej z nami to jeszcze sie moze okazac, ze na mistrzostwa nie pojedzie.. wiec grać będa na serio. Ja bym brał teraz Franciszka Smude i ratowal te baraże - bo wiem ze dopoki pilka w grze itd.

Jasne ze to co nasi zaprezentowali nie nastraja optymistycznie, ale mozna chociaz sprobowac a nie plakac ze koniec szans. Slowacja wygrywa ze Słowenia, my z Czechami i potem gramy ze Słowakami mecz o baraze w momencie kiedy oni będą juz po imprezie z okazji awansu. Wiadomo - Słowenia moze w takim wypadku nastrzelac San Marino i 20 bramek i bedzie po sprawie, ale nie chcialbym tego, ze nagle potem obudzimy sie z reką w nocniku i powiemy ze byla szansa, ale ja stracilismy przez takie wlasnie narzekania...
Odpowiedz cytując