|
Jak nazwać ew. zakontraktowanie (pewnie z solidnym uposażeniem) starego, przeciętnego, ekstremalnie podatnego na kontuzje i uzaleznionego od hazardu kopacza ?
Mam nadzieję, ze Lechiści wyciągaja wnioski i ten epizod to faktycznie tylko pomoc dla wychowanka (to chwalebne)... Inaczej brak słów.
|