Marszałek napisał(a):

|
Reasumując. Za trzy lata Euro. A stan na dziś. Na widoku nie ma żadnego poważnego trenera z dokonaniami wychodzącymi poza naszą zaściankową piłkę. Czyli są to trenerzy w gruncie rzeczy archaiczni. Po drugie brak nowych, młodych zawodników na horyzoncie, którzy potrafiliby przyjąć piłkę w biegu. Lewandowksi, Brożek tego nie potrafią. Szkolenie nie istnieje. I co najgorsze. Nad tym wszystkim władze sprawuje hmmmm żeby nie obrażać, napisze ot tak,Grzegorz Lato. Czyli wiadomo kto. Powiem Wam tak. H...wo to wygląda. I obawiam się,ze nasza pozycja w tabeli jest wypadkową tego jak się u nas piłkę kopie.
|
Tak to właśnie wygląda
Benhałera już nima ale jak sobie człowiek pomyśli jakie kreatury będą teraz wybierać jego następcę, to byc może najgorsze jeszcze przed nami.
Ja tam Smudy nie uważam za jakiegoś wybitnego trenera ale jak ma być to Polak i nie wezmą Smudy, tylko Leo 2 czyli Kaspra, bądź doktura to będzie to większa porażka niż Benhałer od czasu gdzie zakwalifikowaliśmy się na ostatnie mistrzostwa.
Inna sprawa że u nas trener to max 3 lata, gdzie ostatni rok to już dogorywanie.Wynika z tego że ktokolwiek nim nie będzie to i tak zużyje się tak maksimum na pół roku przed E012 a że nie mamy dosłownie jednego zawodnika potrafiącego grać w piłkę,i praktycznie rzecz biorąc to nie zanosi się by choć 1 się pojawił, to przyszłość rysuje się nieciekawie.