Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2868
Stary 09.09.2009, 22:41
Simone,

przecież Don Leo od co najmniej pół roku daje jasno do zrozumienia, że ma nas wszystkich w 4 literach. I czeka na to, żeby go zwolnić wypłacając cały hajs zapisany w kontrakcie.

Więc mnie nie dziwi, że nie wpuścił 2 napastników. Ani, że z Irlandią też graliśmy 1 zawodnikiem w ataku. On już dawno stracił serce i zapał do tej roboty.

Obawiam się też, że po meczu z Irlandią nasi też ostatecznie stracili wiarę w Leo i nie podjęli walki. Mecz przegrali jeszcze przed jego rozpoczęciem. Tacy zawodnicy, jak Krzynówek i tak wiedzą że dla nich już w kadrze miejsca nie będzie. Więc dbali o zdrowie, bo pozycję w klubie mają i tak słabą. Więc po co im kontuzja.

Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Monolog Szpakowskiego przez ostatnie 10 minut,przerywany stękaniem Juskowika "yyy ,zgadzam sie Darku" ,wydawał sie jakby z kartki czytany ,czyzby Szpak wiedzial o dzisjszej wtopie i ladnie to wszyytko podsumował
Młody jesteś, więc nie pamiętasz. Szpaku ma taki tekst przygotowany od zawsze, wykuty na blachę. Głosił go nieustannie pod koniec wszystkich eliminacji - aż do czasów Engela i Janasa. Z przykrością odnotowuje jednak nieznaczny spadek formy - po trójce Scholesa na Wembley (w tym jednej ręką) Szpaku wygłosił takie expose, że były tylko dwie opcje: upić się, albo wieszać. Dziś tylko się uśmiechnąłem
Ostatnio edytowane przez flamengista : 09.09.2009 o godz. 22:44.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując